Chrześcijaństwo jak wygodna kanapa

W końcu Wielki Post jest każdego roku, a walentynki tylko… oh, wait. No tak. Ale jednak wiadomo, że fajniej jest oglądać komedie romantyczne i pić wino za 19,90 z Lidla, niż pościć o chlebie i wodzie albo pójść razem do kościoła.

50 twarzy spierdolenia.
Dlaczego dzieje Christiana i Any to coś, czym nie powinieneś się jarać?

Specjaliści od kultury współczesnej krytykują tę opowieść tak samo namiętnie, jak Christian napierdalał Anę po dupie pod koniec pierwszej części. I, co ciekawe, krytyce podlegają właściwie wciąż te same elementy, na które – jak dla mnie – można mieć tak naprawdę zupełnie wyjebane.

Koszmarna koślawość Twojego bytu

Photo by Éole on Foter.com / CC BY-NC-SA

Aby człowiek był szczęśliwy, nie miał nerwicy, kurwicy i innych spierdoleń, musi żyć w relacjach symetrycznych, czyli takich, gdzie siły brania i dawania, a także poziomy zaangażowania są równe po obu stronach.

Zarazki autyzmu i zaraza pogardy

Jakiś czas temu moje życie zostało ubogacone doświadczeniem pobytu w szpitalu. I nigdy, ale to absolutnie nigdy, nie doznałam tak wielu upokorzeń, nie doświadczyłam takiego poziomu bezradności, nie miałam ochoty tak bardzo przypierdolić głową o ścianę.

Kocioł polski

Dzisiaj będziemy mieli okazję obserwować zachowania naszych rodaków, którzy na skutek różnych życiowych przypadków (a najczęściej własnych wyborów) znaleźli się w piekielnym kotle własnych kompleksów i frustracji. Będzie gównoburza o WOŚP.

Nie schudnę, nie rzucę palenia i wciąż będę brzydki

Lubimy okłamywać się, że już za dzień/tydzień/miesiąc staniemy się lepszymi wersjami siebie: bardziej atrakcyjnymi, przebojowymi, oczytanymi ludźmi. Karmimy się złudzeniami, że już niedługo nastąpi w nas przemiana z ohydnej poczwary w pięknego motyla.

Noc ksanaksu zapach niesie.
Jak Święta przeżywają pierdolnięci?

Rodziny się nie wybiera. Pierdolca na ogół też – a te dwa elementy bywają przecież bardzo mocno ze sobą związane. Niektórzy z nas muszą cieszyć się z tego, że dzięki starym mają zryty mózg, który do jako takiego funkcjonowania potrzebuje codziennej dawki psychotropów.

Ileś tam powodów, dla których lepiej kupić Żelbeton niż skarpetki

Wiem, że odkąd zobaczyłeś w newsletterze zdjęcie skarpetek z motywem reniferów, święcie wierzysz w to, że jak kupisz sobie takie szmatki, to Twoje życie będzie mniej chujowe. Daj spokój. Lepiej kup Żelbeton. Nie pytaj po chuj?, tylko weź pod uwagę te argumenty.

Drivin’ home for Christmas.
O co Twoja rodzina na pewno przypierdoli się w Święta?

Bo to, że się przypierdolą, jest bardziej pewne niż to, że wuj Janusz będzie spocony, a Twoja matka zażyczy sobie słuchania kolęd w wykonaniu Krawczyka przy wigilijnym stole. Nic tak nie spaja rodziny jak wzajemne wąty, pretensje i pogarda.